Dla wszystkich osób Rekrutujących i rekrutowanych
Sonda wygasła.
|
tak jeszcze może trochę do siebie pogadam...
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej." House.
|
||
|
17.04.2008 17:30
|
||
|
Pani Elżbieto. Nie potrafię jakoś zrozumieć tego toku rozumowania. Dlaczego w takich krajach jak USA, Wielka Brytania, Niemcy lub Szwecja nadal istnieje bardzo liczna grupa społeczna PRACOWNICY NAJEMNI ? Dlaczego Polacy po przekroczeniu Odry, stają się takimi poszukiwanymi pracownikami najemnymi ? Natomiast w naszym kochanym kraju wszyscy, - zarówno kierowca jak i murarz, sprzątaczka jak i poligraf - muszą mieć własną działalność gospodarczą. Czyżby sprawdzone wzorce rozwiniętych krajów europejskich i USA nie były w naszym kraju przydatne ? A może po prostu Polski Pracodawca w swej ucieczce przed odpowiedzialnością , używa takich kruczków prawnych ?
Tomasz
|
||
|
17.04.2008 17:35
|
||
|
nie wiem. ja przez większość dotychczasowej "kariery" pracowałam na umowę o dzieło. Na początku dlatego że tylko taka praca była na wyciągnięcie ręki. Później dlatego, że jak sobie wszystko policzyłam, to stwierdziłam że etat mnie nie interesuje bo mi się nie opłaca. Wtedy gdy zostałam zatrudniona na etat - to również tylko dlatego że pracodawca się tego domagał. Ja wolałam umowę o dzieło lub własną działalność.
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej." House.
|
||
|
17.04.2008 17:43
|
||
|
Tu chodzi o cięcie kosztów za wszelką cenę. W łódzkim MPK, żeby ominąć konieczność wypłacania nadgodzin wymyślili spółdzielnie. I tak od poniedziałku do piątku jeździmy na etacie, a w soboty w spółdzielni. Podobnie jednoosobowe firmy... Przypominam, że jesteśmy w Polsce. Do krajów takich jak USA, Wielka Brytania, Niemcy, czy Szwecji jeszcze nam dużo brakuje pod względem gospodarczym. A i tam ludzie są inni. Naczelna zasada dla osób wyjeżdzających do pracy za granicami - nie wchodzić w układy z rodakami - obcokrajowcy najczęściej pomogą, a Polacy oszukają.
brok
|
||
|
17.04.2008 17:45
|
||
|
Pani Elu, |
||
|
17.04.2008 18:49
|
||
|
Beata Sokołowska:
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej." House.
|
||
|
|
||
|
Jeśli ktoś wysyła cv to oznacza, że jest zainteresowany pracą właśnie w tej a nie innej firmie. |
||
|
17.04.2008 19:20
|
||
|
Beata Sokołowska:
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej." House.
|
||
|
17.04.2008 19:26
|
||
|
Pewnie jest tak, że w całej tej dyskusji każdy ma rację. Trudno oczywiście znależć satysfakcjonujący środek dla wszystkich. Każdy z nas wypracowuje własną drogę i własne sposoby poszukiwania pracy, wysyłania cv itd. |
|
|
17.04.2008 19:40
|
||
|
Szanowna Pani Elu!
http://www.profeo.pl/group/Bliznieta/ nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej, ale wszystko jest dobre, co się dobrze kończy, bo najważniejsza jest wiara... |
||
|
|
||
|
Oj budzi się we mnie duch przedsiębiorczości jak to czytam...oby tylko znów nie popadł letarg;-))
" Ojciec 'Wergiliusz' uczył dzieci swoje, a miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje!" Syn Wergiliusza ;p
|
||
|
17.04.2008 22:15
|
||
|
Elżbieta: |
||
|
Moderator (Ela P.) edytował wiadomość 13.03.2009 15:04 |
||
|
Ale to jest zastanawiające. Od początku roku dość intensywnie szukam pracy i kategorycznie stwierdzam, a Pani Elżbieta to pośrednio potwierdza, że PRACODAWCY nie potrzebują pracowników. Na wszelkie ogłoszenia zarówno w PROFEO jak i innych portalach zgłaszają się wyłącznie pośrednicy ubezpieczeniowi z propozycja nawiązania współpracy i prowadzenia dla nich akwizycji. Nie odezwał się żaden hipermarket, bank, firma księgowa, a nawet firma budowlana. Czyli w tych branżach nie potrzeba żadnych pracowników! Równocześnie czytamy jak to strasznie brak rąk do pracy, że trzeba sprowadzić Azjatów, bo PRACODAWCY splajtują. Dochodzę do wniosku, że odchodzi "wielkie bicie piany" zamiast pozyskiwania pracowników! Mamy przykład jak umiejętnie prowadzony PR kształtuje medialną ocenę potrzeb rynku pracy i świadomość społeczeństwa w tym zakresie. Gdyby nie menadżerowie z ubezpieczeń, to bym wątpił, że w tym kraju istnieje rynek pracy. :-)))
Tomasz
|
||
|
17.04.2008 22:23
|
||
|
Szanowna Pani EMko.
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej." House.
|
||
|
17.04.2008 22:25
|
||
|
Bardzo ciekawa dyskusja. Postanowiłam się w nią włączyc. Szukam pracy od lutego, Nie liczyłam ile wysłałam cefałek, ale z racji wąskiej specjalizacji, nie było ich szczególnie dużo. W tym czasie bralam też udział w dwóch rozmowach kwalifikacyjnych. Jakież było moje ogromne zdziwienie, gdzy po jakims czasie przyszedł do mnie list od jednej z państwowych instytucji, w którym pani dyrektor dziękowała mi za udział w konkursie i...życzyła sukcesów w dalszych poszukiwaniach;-))). Zdzwiło mnie to, bo wcześniej mi się to nie zdarzylo, a po drugie - co ważniejsze wcale tego nie oczekiwałam....
" Ojciec 'Wergiliusz' uczył dzieci swoje, a miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje!" Syn Wergiliusza ;p
|
||
|
17.04.2008 22:36
|
||
Obserwuj tę dyskusję | Pokaż listę obserwowanych wątków
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany w serwisie, możesz zrobić to tutaj.