Dla wszystkich osób Rekrutujących i rekrutowanych
Sonda wygasła.
|
Witam wszystkich
Reklama dźwignią handlu i... networking :))
|
||
|
15.04.2008 17:39
|
||
|
Serdwczności na poczatek :O) |
|
|
15.04.2008 19:13
|
||
|
Witam Beato
Reklama dźwignią handlu i... networking :))
|
||
|
15.04.2008 19:33
|
||
|
Hubercie, obawiam się, że często odnoszę podobne wrażenie " zostaw i żegnaj". Ale przynajmniej odbierający udają, że są zainteresowani naszą osobą. Natomiast wysyłając za pośrednictwem internetu nie mam żadnego odzewu, żadnej informacji. Jednak kiedyś, gdy załatwiano takie sprawy bezpośrednio w firmach i z konkretnym człowiekiem, to po jego reakcji można było poznać czy ma się szanse. Niestety, obecnie nastąpiła dehumanizacja postępowania rekrutacyjnego. Pomimo, że na niektóre stanowiska kandyduje ponad 250 osób na jedno miejsce, zaledwie kilka zapraszane jest na rozmowę kwalifikacyjną. A reszta nie dostanie informacji że została odrzucona, nie pozna powodów odrzucenia. No im to co kiedyś załatwiane było w tydzień, obecnie trwa miesiąc albo i dłużej.
Tomasz
|
||
|
15.04.2008 21:53
|
||
|
Witam Tomku
Reklama dźwignią handlu i... networking :))
|
||
|
15.04.2008 23:41
|
||
|
Asystentka ds. Personalnych / tłumacz języka niemi... |
a ja jeszcze nigdy nie szukalam pracy w taki sposób, wysyłam cv, odpowiadam na ogłoszenia, wysyłam tez tam, gdzie wcale akurat nie szukają, ale nie pukałam jeszcze bezpośrednio do drzwi. Moze pora tak zacząć szukać?
Ania
|
|
|
16.04.2008 09:07
|
||
|
Grunt to sprzedac siebie :))))
Reklama dźwignią handlu i... networking :))
|
||
|
16.04.2008 10:47
|
||
|
nie uważam by taka metoda była skuteczna. Chyba wszystkim się tu wydaje że:
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej." House.
|
||
|
16.04.2008 13:49
|
||
|
Asystentka ds. Personalnych / tłumacz języka niemi... |
masz rację, my patrzymy na to ze strony potencjalnego pracownika, wydaje nam sie ze pracodawca tylko na nas czeka, ze ma miec na nas czas, ze powita nas kawą i ciastkiem. A jest pewnie tak jak mówisz.
Ania
|
|
|
16.04.2008 15:02
|
||
|
Ale nie widzę nic złego w składaniu aplikacji do firmy o których działalności mamy już jakieś pojęcie na przykład gdy pracują tam nasi znajomi, albo firma ma wypracowany przyjazny wizerunek na rynku. Unikamy w ten sposób ryzyka, że trafimy do dużych instytucji, dla których pracownik jest jak gąbka lub małych nikomu nieznanych podmiotów, które przodują w łamaniu praw pracowniczych, a mentalność ich szefów zatrzymała się w latach dziewięćdziesiątych, gdzie z uwagi na wysokie bezrobocie dominowała ekonomia dla zysku, a nie ekonomia dla człowieka...
brok
|
||
|
16.04.2008 15:37
|
||
|
skoro znajomy pracuje w danej firmie, a Ty masz pojęcie o branży, to nie lepiej poprosić tego znajomego o rekomendację?
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej." House.
|
||
|
16.04.2008 16:10
|
||
|
Radosław Michalak:
Reklama dźwignią handlu i... networking :))
|
||
|
16.04.2008 18:20
|
||
|
hmmm.... co do zajmowanego czasu to....
Reklama dźwignią handlu i... networking :))
|
||
|
16.04.2008 18:25
|
||
|
Hubert Marchewka:
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej." House.
|
||
|
|
||
|
a nie można mieć osobnego maila na oferty pracy? i przechowywać ich, w wolnym czasie ewentualnie przejrzeć a zajrzeć wtedy kiedy się potrzebuje nowego pracownika? |
|
|
16.04.2008 19:31
|
||
Obserwuj tę dyskusję | Pokaż listę obserwowanych wątków
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany w serwisie, możesz zrobić to tutaj.